Pustynia

Pustynia, miejsce oddzielenia od świata, inne niż to, co otacza mnie codzienne. Trzeba czasem odejść na pustynię, oddzielić się od codzienności, ale trzeba pamiętać, że pustynia jest miejscem suchym. Tu jestem tylko ja i tylko to, co mam w sercu. Wtedy jak na dłoni widzę moje braki, brak duchowej strawy i „żywej wody”. Może zrodzić się pokusa aby zapełnić ten brak byle czym. Jednak nie po to wychodzę na pustynię. Tu jak na dłoni widzę, że jestem całkowicie zależny od Boga. Bez Niego szybko zamienię się w pustynny pył. Ta świadomość otwiera mnie na Jego łaskę, pokornieję, widzę prawdę o sobie, ale jednocześnie czerpię z jedynego źródła, które nie jest fatamorganą. Tym źródłem jest Jezus. Tym samym pustynia nie osłabia mnie, lecz wzmacnia. Mogę wrócić do świata, mam wtedy siłę, aby nieść Miłość wlaną mi przez Ducha Świętego.

To daje pustynia. Z jednej strony jest to niebezpieczne, bo może mnie przerazić prawda o mnie, z drugiej strony, gdy tą prawdę przyjmę, będę gotowy na przyjęcie Bożej miłości i świadczenie o Nim w świecie.

To taka krótka refleksja na kanwie Ewangelii niedzielnej.

Feliks

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Pustynia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s