Po wodzie iść

Świat tonie w odmętach grzechu, zatopiony po szczyty najwyższych gór. Gdzie tylko spojrzeć, nie widać nic, widmo śmierci unosi się. Jednak jest coś, na pozór to takie nic, mała łódź, w niej Piotr z przyjaciółmi i jeszcze ktoś…

Czasem łodzią szarpie wicher, fale miotają tu i tam, a apostołowie wołają przerażeni, a przecież ta łódź nie zatonie. Nie może zatonąć, bo w środku jest Pan. Dzisiaj jak oni, ufamy w swoje siły, mądrości i prawa, a gdy przychodzi sztorm, wątpimy, a przecież to ON nadaje kurs. Nie może się nic stać. Continue reading „Po wodzie iść”

Reklamy

Bóg kocha Korę

Po śmierci Kory toczy się dyskusja na jej temat. Mnie najbardziej interesowała dyskusja na portalach katolicki, przez pewien czas, bo po kilku dniach zniechęciłem się do tego zupełnie.

Z jednej strony mieliśmy ludzi, którzy cenią sobie dorobek artystyczny piosenkarki i poetki, z drugiej zagorzałych krytyków, którzy odsądzili Olgę od czci i wiary. Przykre, że ludzie powołujący się w co drugim zdaniu na Kościół i samego Boga, nie potrafili dostrzec dramatu życia tej kobiety. Continue reading „Bóg kocha Korę”

Biało czerwona

Biało czerwona to powód do dumy. To tradycja i historia narodu, często tragiczna, ale również pełna chwały. Biało czerwona to nasz znak, przed którym z szacunkiem pochylam głowę dla uczczenia tych, którzy tworzyli historię przed nami. Z owoców ich pracy i walki dzisiaj korzystamy, starając się nie tylko nie roztrwonić ich dorobku ale również pomnożyć dla późniejszych pokoleń. Continue reading „Biało czerwona”

Miłosierdzie, ale…

Miłosierdzie, ale…

O Miłosierdziu Bożym powiedziano już wiele i jeszcze wiele można powiedzieć. Jedno co mnie martwi, a często irytuje, to próba ograniczenia Boga w Jego miłosierdziu. Bardzo często można usłyszeć, także z ust wielu kaznodziejów, że Bóg jest miłosierny, ale… to „ale” niemal z wykrzyknikiem, ale sprawiedliwy. Tak, Bóg jest nieskończenie sprawiedliwy, jednak w ustach tych ludzi, ma to oznaczać ograniczenie miłosierdzia. W tym znaczeniu miłosierdzie wcale nie jest nieskończone, a sprawiedliwość jedynie nieco ograniczona miłosierdziem.
Continue reading „Miłosierdzie, ale…”

Miłość zawsze zmartwychwstaje

Cóż można napisać poza kilkoma słowami radości. Jest to tak wielkie wydarzenie, tak niepojęte, że można jedynie próbować okazać zachwyt tym, co się stało i pragnienie odpowiedzi na wielką miłość Boga. Kilkoma poszarpanymi słowami, pełnymi emocji…

Miłość zawsze zmartwychwstaje

Gdy umarł na krzyżu
razem z Nim
umarł mój grzech
skończyło się…

Nie Continue reading „Miłość zawsze zmartwychwstaje”

Intronizacja

Intronizacja

A gdy wszyscy myśleli, że to już koniec, On zszedł na samo dno Otchłani, podał rękę Adamowi i wydobył z ciemności wszystkich, którzy tam byli. Wydawało się, że przegrał, oto zło tryumfuje, ogłasza swoje zwycięstwo, a ci, którzy poszli za Nim, pogrążyli się w smutku, w poczuciu klęski. W Wielki Piątek łatwo jest skupić się na tym, co zewnętrzne, na cierpieniu Jezusa i brutalnej śmierci, a przez to popaść w smutek. Tak, to smutne wydarzenia, ale nie możemy zapominać, że znamy zakończenie. Jezus zmartwychwstał. Continue reading „Intronizacja”